Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
Nowości
Klub
Dla Mediów
ORLEN Basket Liga
Strefa Kibica
Bilety
Sponsorzy
Arriva Polski Cukier Toruń Anwil Włocławek

Wszystko albo nic po raz trzeci

11 miesięcy temu | 19.05.2025, 11:51
Wszystko albo nic po raz trzeci
Już dwa razy w tym sezonie graliśmy mecze eliminacyjne. Z obu wyszliśmy zwycięsko, ale czy tym razem będzie podobnie? Anwil Włocławek, zwycięzca rundy zasadniczej ORLEN Basket Ligi pokazuje, że tym razem zadanie jest już na ekstremalnym poziomie trudności.

W piątkowym drugim meczu zespół trenera Ernaka nie miał litości i zasypał nas rzutami za trzy. Tylko w pierwszej połowie włocławianie podjęli 12 prób zza łuku - i wszystkie znalazły drogę do kosza. Ciężko się przeciwstawić takiej ofensywnej postawie grając 4 mecz w ciągu 7 dni. Wiemy, że zespół Anwilu w dzisiejszym spotkaniu będzie dążył do tego samego - wyjść mocno skoncentrowanym, narzucić swoje tempo gry po obu stronach parkietu i skończyć ćwierćfinałową serię jeszcze dzisiaj. Nam nie pozostało już nic do stracenia. Jeżeli przegramy - kończymy sezon. Jesteśmy oczywiście zadowoleni z osiągniętego wyniku, ale nasze ambicje nie kończą się na oddaniu pola przeciwnikowi we własnej hali. Będziemy walczyć o to, żeby seria trwała i ponownie wybiec na parkiet w Arenie Toruń w środę.

Ciężko wskazać w zespole naszych przeciwników jednego lidera - cały zespół zagrał bardzo dobrze w pierwszych dwóch spotkaniach i o ile jeszcze w pierwszej połowie Game #1 trzymaliśmy się blisko i schodziliśmy do szatni z jednopunktowym prowadzeniem, to potem szeroka i jakościowa rotacja Anwilu pokazała dlaczego to właśnie włocławianie liderowali po rundzie zasadniczej. Nie można też zapominać, że Anwil ma jeszcze jednego obcokrajowca, który nie mieści się w kadrze meczowej - PJ'a Pipesa. Pozostali zawodnicy w talii trenera Ernaka punktują jednak równo i tak naprawdę jeżeli nikt nie będzie wykluczony z gry, to występ Amerykanina stoi pod znakiem zapytania.

Atletyzm w obronie Anwilu nie pozwolił nam także na skuteczną grę w ataku i wykorzystanie ścięć pod kosz oraz skuteczną grę Viktora Gaddeforsa - czyli to co dawało nam przewagę w wielu spotkaniach tego sezonu. Vik w dwóch meczach rzucił łącznie tylko 15 punktów i został skutecznie ograniczony w swojej grze tyłem do kosza. Zawodnicy Anwilu bardzo dobrze podwajają nie pozwalając na wiele. Czy ulegnie to zmianie w meczu numer trzy? Wiele zależy od tego jak będzie wyglądała linia sędziowania. Wyraźnie na mecze play-off zostały przygotowane wytyczne, żeby pozwolić na więcej fizycznej gry względem sezonu regularnego. To bardzo dobrze dla koszykówki, ale zła informacja dla naszego zespołu polegającego na umiejętnościach indywidualnych i wejściach pod kosz.

Skład Anwilu Włocławek:
PG: Luke Nelson / Kamil Łączyński / Bartosz Łazarski
SG: Michał Michalak / Justin Turner / PJ Pipes
SF: Ryan Taylor / Karol Gruszecki
PF: Luke Petrasek / Krzysztof Sulima / Deane Williams
C: Nick Ongenda / DJ Funderburk

Trener: Selçuk Ernak
Asystenci Trenera: Grzegorz Kożan, Marcin Woźniak

Mecz odbędzie się 19 maja 2025 roku w Arenie Toruń o godzinie 19:00
Bilety na to spotkanie dostępne są pod adresem twardepierniki.abilet.pl
Transmisję z drugiego spotkania przeprowadzą emocje.tv
Udostępnij
 
15022992