To główne zadania na nadchodzące spotkania. Pozostały nam do rozegrania trzy mecze, z czego dwa rozegramy na własnym parkiecie. Naszym najbliższym rywalem będzie WKS Śląsk Wrocław, z którym pierwotnie mieliśmy zagrać w ramach 25. kolejki. Nadrabiamy więc zaległości.Ostatnie trzy spotkania ze Śląskiem zagraliśmy na wyjeździe. Pod koniec kwietnia zeszłego roku też graliśmy w okolicach rundy zasadniczej, by potem zmierzyć się w ramach fazy play-in. O ile spotkanie w fazie zasadniczej przegraliśmy dość wyraźnie, o tyle w rewanżu, który nastąpił po niecałych dwóch tygodniach - to my tryumfowaliśmy i dzięki temu awansowaliśmy do ćwierćfinału. W tym sezonie już tak łatwo nie było i w grudniowy wieczór, tuż po powrocie z okienka na rozgrywki reprezentacyjne to Śląsk okazał się lepszy. Po kilku miesiącach Śląsk walczy o przodownictwo w tabeli, ale ostatnio zespół trenera Bagatskisa ma swoje problemy. Ostatnie trzy mecze to przegrane Wrocławian, z czego ostatnia porażka musi ich boleć najbardziej - ulegli w ostatniej kolejce Anwilowi 96:83 i na pewno do Torunia przyjadą po to, żeby się zrewanżować i wrócić na dobre tory tuż przed zbliżającym się końcem rundy zasadniczej. Dlaczego jest to tak ważne? W tabeli zrobił się niesamowity ścisk na pozycjach 3-7. Ostatnia drużyna w tej grupie będzie musiała zagrać co najmniej jeden mecz ekstra, a chyba wszyscy chcą tego uniknąć. Ewentualna wygrana we wtorkowym spotkaniu pozwoli Śląskowi na zapewnienie sobie udziału z pozycji w TOP6 i przybliży ich do zajmujących czołowe pozycje Kinga oraz Legii. Porażka mocno może skomplikować sytuację zespołowi trenera Bagatskisa.
Najważniejsze ogniwa w Śląsku to Kadre Gray, Jakub Nizioł, Stefan Djordjević oraz Issuf Sanon. To oni odpowiadali za atak i zdobywanie punktów przez Wrocławską drużynę w ostatnich meczach. Zabrakło na tej liście jeszcze dwóch zawodników. Noah Kirkwood, którego postawa w grudniowym spotkaniu przechyliła szalę na stronę gospodarzy zmaga się z urazem odniesionym w meczu w Słupsku i jego występ nie jest pewny. Ważny jest także Jakub Urbaniak, który nie dokończył spotkania we Włocławku, a jego stan zdrowia nie jest obecnie znany i również nie wiadomo czy zagra w jutrzejszym pojedynku. Do tego trener Ainaras Bagatskis ma w rotacji jeszcze Ajdina Penave, Kyrella Luca oraz Jarvisa Williamsa, ale do tej pory nie decydowali oni o losach spotkań. Może się to oczywiście odmienić już we wtorek. Nie można zapomnieć także o ciągle młodym Błażeju Kulikowskim, który rozgrywa dobry sezon na wysokim poziomie. Na ławce mecze zaczynają także Błażej Czerniewicz, Tymoteusz Sternicki i Aleksander Wiśniewski.
W naszym składzie zabraknie już Arika Smitha, który ostatni raz naszą koszulkę w tym sezonie założył w piątek. Wszystko wskazuje na to, że będziemy musieli sobie poradzić także bez Taylera Personsa oraz Noah Thomassona. Nie zagrają także Paweł Sowiński oraz Hubert Lipiński.
Przewidywana pierwsza piątka:PG: Kadre Gray
SG: Issuf Sanon
SF: Jakub Nizioł
PF: Ajdin Penava
C: Stefan Djordjević
Rezerwowi:ń
Aleksander Wiśniewski
Błażej Kulikowski
Kyrell Luc
Jarvis Williams
Tymoteusz Sternicki
Błażej Czerniewicz
Spotkanie ze Śląskiem Wrocław odbędzie się 28 kwietnia o godzinie 19:00.
Bilety są cały czas dostępne pod adresem
http://twardepierniki.abilet.plTransmisję z tego spotkania przeprowadzi Polsat Sport Extra 4, a mecz będzie także dostępny na YouTube.