Po sezonie przerwy, reprezentant Szwecji wraca do naszego zespołu i ponownie będzie występował w koszulce Arriva LOTTO Twardych Pierników Toruń. Ostatnio z Viktorem w składzie awansowaliśmy do fazy play-off.
W minionych rozgrywkach Vik reprezentował barwy New Taipei CTBC DEA, drużyny z ligi Tajwańskiej. Poprzednio Viktor również wracał do Europy z Tajwanu, ponieważ reprezentował już barwy drużyny DEA. Ze swoim zespołem zajął czwarte miejsce na siedem po sezonie regularnym, co dało jego drużynie udział w fazie play-in. Tam niestety DEA uległo zespołowi Kings i zakończyło rozgrywki na piątym miejscu. Vik na przestrzeni całego sezonu zanotował średnio 13,9 punkta, 9,5 zbiórki i 3,1 asysty.
Viktor na początku lipca wraz z reprezentacją Szwecji awansował do drugiej rundy kwalifikacji Mistrzostw Świata. Szwedowie z bilansem 3-3 pod koniec sierpnia zagrają w Finlandii i w Sztokholmie z Francją w walce o awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata.
Przypomnijmy jeszcze, że w sezonie 2024/2025 był jedną z gwiazd naszej ligi i po przebiciu się przez fazę play-in przeciwko Dzikom, w istnym thrillerze, a następnie na wyjeździe we Wrocławiu - rozegraliśmy ćwierćfinałowe spotkania z Anwilem. Tam niestety nasz derbowy rywal okazał się lepszy w stosunku 3:1, ale efektownie grający zespół Twardych Pierników nie miał się czego wstydzić. W tamtej kampanii Viktor zaliczał średnio 13,3 punkta, 6,3 zbiórki i 4,9 asysty w meczu.
-Trudno mówić na razie o konkretnych oczekiwaniach, ponieważ jeszcze nie widziałem drużyny wspólnie na treningach. Jesteśmy nową grupą zawodników, więc wiele rzeczy dopiero się ułoży. Chciałbym jednak zobaczyć zespół, który walczy razem i zawsze stoi za sobą, bez względu na okoliczności. Moim osobistym celem jest pomaganie drużynie tak bardzo, jak tylko potrafię – zarówno na boisku, jak i poza nim – oraz przyczynienie się do tego, abyśmy wygrali jak najwięcej meczów. Chcemy zajść w tym sezonie jak najdalej. Oczywiście cele mogą się zmieniać wraz z jego przebiegiem, ale myślę, że awans do fazy play-off to rozsądny i realny cel, do którego zarówno ja, jak i klub chcemy dążyć. Na tym etapie trudno jednak o jednoznaczne deklaracje. Nie mogę się już doczekać rozpoczęcia sezonu! - podsumował sam Viktor po podpisaniu kontraktu
Za kulisami tego szczególnego transferu stoi praca wielu osób. Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli doprowadzić rozmowy do końca, ze szczególnym wyróżnieniem dla firmy MURA oraz Marcina Murawskiego za ich wkład i zaufanie okazane klubowi.
Kontrakt został podpisany na sezon 2026/2027 z opcją na sezon 2027/2028.